Ciele na niedziele


Już za tydzień Wielkie Święto Gastronomii Francuskiej. W naszych bistrach przygotowaliśmy na tę okazję specjalne menu. Ponieważ motywem przewodnim tegorocznego święta jest kuchnia ludowa, jednym z dań, które proponujemy jest francuski klasyk klasyków czyli blanquette de veau. Jest to delikatna potrawka z cielęciny pływającej w delikatnym, białym sosie. Od koloru sosu wzięła się nazwa blanquette, choć słowo to pierwotnie znaczyło i oznacza dalej odmianę białych winogron.

Skąd pochodzi ta potrawka dokładnie nie wiadomo. Jedni wskazują region lyoński, inni mówią o Burgundii lub Pikardii. Jedno jest pewne: to dziś jedno z najpopularniejszych dań we Francji. Ale nie od razu danie to miało współczesną formę. Początkowo nie używano surowej cielęciny, którą się dusi, ale brano resztki z cielęcej pieczeni. W dzisiejszej formie po raz pierwszy blanquette pojawia się w 1735 roku w książce kucharskiej Vincenta de La Chapelle’a. Choć wtedy potrawka składała się z samego mięsa i sosu. Dodatek warzyw pojawia się później. A to, że do potrawki podaje się ryż zawdzięczamy drugiej wojnie światowej. Z przystawki danie staje się daniem głównym, sycącym i delikatnym zarazem.

W najbliższy weekend w Bistro La Cocotte, La Cocotte Saska i Bistro La Cocotte Poznań spróbujecie tego subtelnego i wszechobecnego we Francji dania. Rezerwujcie miejsca już teraz. A całe nasze menu poznacie już za chwilę. Będzie pysznie, ludowo i niecodziennie. Nowe smaki, nieznane w Polsce, nasączone francuską tradycją.

#blanquette #potrawka #cocotte #bistro #swieto #francja


56 wyświetlenia