Brigitte Bardot, tuńczyk i Madraga

September 1, 2016

 

Tuńczyk tuńczykowi nierówny. Biały, czerwony, błękitnopłetwy, długopłetwy, bonito i wreszcie opastun, czyli tuńczyk otyły. To właśnie ten gatunek króluje na stołach Bistra La Cocotte. To jeden z większych tuńczyków, choć nie tak ogromny jak błękitnopłetwy, którego waga dochodzi nawet do 700 kilogramów. Opastuny ważą mniej, maksymalnie 180 kg, ale najsmaczniejsze są te mniejsze, 10-20 kilogramowe. Delikatne, czerwone mięso po prostu rozpływa się w ustach. Smak tej ryby porównywany jest do wołowiny. Podobnie jak z niej, można zrobić z tuńczyka tatara, a wysmażenie steka powinno być bleu lub krwiste. Opastun nie występuje w Morzu Śródziemnym. To ryba atlantycka, sprowadzana specjalnie do Bistra La Cocotte z Portugalii przez Fishloversów. Tuńczyka łowiono kiedyś na wędkę.  Ale to niezwykle szybka i zwinna ryba. Stąd też i jej nazwa. W starogreckim „thýnnos” znaczyło: mknący. Dlatego do połowu czerwonych tuńczyków skonstruowano tzw. almadrabę lub madragę. To kilka lub kilkanaście rozpiętych sieci, które zapędzają ławice ryb w przygotowaną, „ślepą uliczkę”.  Madraga - tak swoją rezydencję w Saint Tropez nazwała Brigitte Bardot. 

 

W Bistro La Cocotte tuńczyk podawany jest z grillowanymi warzywami i grzanką z masłem czosnkowym. Wysmażymy go zgodnie z państwa życzeniem, choć oczywiście hołdujemy rybie krwistej, pół surowej. Do tuńczyka podajemy przede wszystkim lekkie, młode czerwone wina. Tradycyjnym połączeniem jest alzacki pinot noir, ale lekkie burgundy czy wina znad Loary również będą doskonale współgrały z delikatnym mięsem ryby. Allez tonton, au thon!

 

#kuchniafrancuska #tuńczyk #BrigitteBardot #pinotnoir

Share on Facebook
Share on Twitter
Please reload

Wyróżnione posty

Talerz wędlin

September 21, 2016

1/4
Please reload

Ostatnie posty

March 16, 2017

February 28, 2017

February 3, 2017

February 2, 2017